Khalil Gibran

ur. 6 stycznia 1883 w Baszarri, zm. 10 kwietnia 1931 w Nowym Jorku

Urodził się w Bszarri, górskim miasteczku na północy Libanu, w ojczyźnie wspaniałych cedrów, z których jak głosi Biblia Salomon zbudował świątynię Jerozolimską.

Khalil (po arabsku: przyjaciel) został ochrzczony w obrządku maronickim, który dominuje wśród libańskich chrześcijan. Po dziadku ze strony ojca – zgodnie z ówczesnym zwyczajem – otrzymał imię Gibran (ten, który naprawia, który łączy). W świecie arabskim znany był jako Gibran Khalil Gibran, na Zachodzie zasłynął jako Khalil Gibran.

Młody Khalil był silnie związany z matką – Kamilą. Kochająca i wyrozumiała, pomagała w rozwoju zdolności artystycznych syna. Z ojcem, człowiekiem o szorstkim i porywczym charakterze, stosunki nie układały się najlepiej.

Gibran był chłopcem nieśmiałym. Stronił od ludzi, unikał towarzystwa rówieśników – wolał poświęcać czas na czytanie, rysowanie i pisanie. Jeśli komuś udało się wciągnąć go do rozmowy, zdarzało się, że opowiadał niestworzone historie.

W 1895 roku Kamila z czworgiem dzieci – Butrosem, synem z pierwszego małżeństwa, Khalilem oraz córkami Marianą i Sultaną – wyemigrowała do Bostonu. Uciekali przed nędzą i oszczerstwami, które spadły na rodzinę, gdy Turcy otomańscy, okupujący wówczas Liban, oskarżyli ojca Gibrana o korupcję i malwersacje i trafił do więzienia. Nigdy nie dołączył do swych bliskich w Ameryce.

Kamila w nowym kraju zajęła się handlem, najczęstszą formą zarobkowania libańskich emigrantów. Dzięki jej pomocy Butros był w stanie założyć sklep spożywczy. Zatrudnił w nim siostry i umożliwił naukę Khalilowi, który właśnie w tym czasie odkrył w sobie talent rysownika.

W 1896 roku Gibran zaczął uczęszczać do Denison House – instytucji, która zajmowała się uzdolnionymi artystycznie dziećmi ze slumsów i ze środowisk imigracyjnej biedoty. W tym samym roku po raz pierwszy spotkał awangardowego bostońskiego fotografa Freda Hollanda Daya, który zaprzyjaźnił się z młodym Khalilem i wywarł na niego duży wpływ artystyczny i intelektualny. Gibran chłonął podsuwane mu lektury i zaczął poważnie myśleć o swoim artystycznym powołaniu.

Rok później Khalil, pragnąc kontynuować naukę arabskiego, wyjechał do Libanu i wstąpił do słynnej Madrasat al-Hikmat – Szkoły Mądrości, założonej przez maronitę, biskupa Josepha Debsa. Po zdaniu matury podróżował po Syrii i Libanie, poznając zabytki starożytnych cywilizacji.

W 1902 roku, w wieku 19 lat opuścił Liban, do którego nigdy już nie powrócił, i udał się do Bostonu, gdzie poświęcił się malarstwu. W tym samym roku na gruźlicę umarła jego siostra Sultana, w następnym z tego samego powodu odszedł przyrodni brat Butros. I spadł kolejny, najokrutniejszy cios – utrata matki.

••• Najpiękniejsze słowo w ludzkich ustach to słowo Matka. To słowo pełne nadziei i miłości, słodkie i tkliwe, płynące z głębin naszego serca. Matka jest wszystkim: naszym pocieszeniem w smutkach, nadzieją w biedzie i naszą siłą w chwilach słabości. Jest źródłem miłości, łaski, współczucia i przebaczenia. Ten, kto traci matkę, traci niewinną duszę, bliską osobę, która go błogosławi i opiekuje się nim stale. Matka odzwierciedla wszystko w przyrodzie. Słońce jest matką ziemi i żywi ją swoim ciepłem. Nigdy nie schodzi z nieba, dopóki nie uśpi ziemi pieśnią mórz, hymnem ptaków i śpiewem strumyków. A ta ziemia jest matką drzew i kwiatów. Daje im życie, karmi je i odstawia od piersi. A kwiaty i drzewa stają się matkami wspaniałych owoców i nasion. I matka, pierwowzór wszelkiego istnienia, jest wiecznym duchem pełnym piękna i miłości ••• Khalil Gibran

Smutek, który pojawia się tak często w jego obrazach, wierszach i listach, płynie z rozpaczy po utracie najbliższych.

Gibran znalazł pocieszenie i zachętę do dalszej pracy u swojej przyjaciółki Josephine Peabody, młodej bostońskiej poetki i intelektualistki.

Dwa lata później spotkał Mary Haskell, dyrektorkę szkoły dla dziewcząt, która wspierała utalentowaną młodzież. Był to początek wielkiej przyjaźni, która z czasem przekształciła się w platoniczną miłość. Dzięki pomocy materialnej Mary Haskell był w stanie całkowicie poświęcić się sztuce.

W 1905 roku zaczął publikować po arabsku poematy prozą (zostały wydane po angielsku jako The VisionThe Storm i The Beloved), a rok później, również w języku arabskim – Nymphs of the Valley. Realistyczny opis problemów społecznych, takich jak dyskryminacja kobiet i hipokryzja religijna, spowodował burzę w środowisku arabskich intelektualistów emigracyjnych. W 1908 roku wydał zbiór krótkich opowiadań – Spirits Rebellious.

W wieku 25 lat dzięki stypendium Mary Haskell wyjechał do Paryża, gdzie przez dwa lata studiował malarstwo. Tam poznał m.in. Augusta Rodina, którego zdaniem Gibran to William Blake XX wieku.

Po powrocie do Bostonu zakochany Gibran oświadczył się Mary Haskell, która jednak z obawy przed skandalem i utratą pozycji towarzyskiej nie zgodziła się za niego wyjść.

Gibran nie przestaje pisać. W Kairze opublikował poematy prozą, a w 1911 roku zaczął pracę nad pierwszym utworem po angielsku – Szaleniec [wyd. pol. 2002], który ostatecznie ukazał się drukiem w 1918 roku. Kolejny utwór, Broken Wings, to jego jedyna powieść – została wydana w Nowym Jorku po arabsku – opowiadająca historię miłości stłamszonej przez chciwość, konwenans i szowinizm.

W 1912 roku Gibran na dobre przeniósł się do Nowego Jorku. Tutaj poznał Carla Gustava Junga, który wprowadził go w świat psychoanalizy oraz zgodził się, by Khalil wykonał serię jego portretów.

W dojrzałym Gibranie narastało zainteresowanie losami Libanu i niechęć do tureckiego panowania nad jego ojczyzną. W tym czasie w krajach Lewantu szalał głód. Gibran rozpoczął zbiórkę funduszy na pomoc dla rodaków. Niewiele osób wie, że słynne słowa: „Nie pytaj, co kraj może zrobić dla ciebie, pytaj, co ty możesz zrobić dla kraju”, wypowiedziane przez Johna F. Kennedy’ego w trakcie zaprzysiężenia na prezydenta, zostały zaczerpnięte z listu, który Gibran wystosował do narodów Syrii i Libanu.

Pod wpływem jednego ze zwolenników Junga – Jamesa Oppenheima – związał się z wpływowym czasopismem literackim „Seven Arts”, w którym opublikował kilka poematów prozą. Coraz częściej wystawiał obrazy w prestiżowych galeriach na Piątej Alei, które wcześniej odrzucały jego dzieła, zarzucając im nadmierne epatowanie nagością i modernizm.

Prorok ukazał się w 1923 roku i w krótkim czasie odniósł olbrzymi sukces.

Kolejne książki Gibrana to: Kingdom of the Imagination (1927), Jesus, Son of Man (1928), a w 1931 roku The Earth Gods. Miesiąc później, 10 kwietnia 1931 roku, Khalil Gibran umiera na marskość wątroby w nowojorskim szpitalu. Na wiadomość o jego śmierci „The New York Sun” napisał: „Prorok nie żyje!”. Ciało Gibrana zostało przewiezione do jego ojczyzny – Libanu i pochowane w klasztorze Mar Sarkis, który ukochał w dzieciństwie. Dziś znajduje się tam muzeum poświęcone jego pamięci.

Po śmierci sława Khalila Gibrana rosła – książki osiągnęły milionowe nakłady i zostały przetłumaczone na kilkadziesiąt języków. Niektórzy twierdzą, że Prorok stał się po Biblii największym bestsellerem XX wieku i książką kultową. Wymienia się go jednym tchem z Małym księciemBuszującym w zbożu czy Alchemikiem. Jego słowa o miłości i małżeństwie towarzyszą często ceremoniom ślubnym. W latach 60. stał się przewodnikiem kontrkultury, inspiracją dla „dzieci kwiatów” i pozostaje drogowskazem duchowym dla kolejnych pokoleń.

Książki